Stanowisko dla telepracownika. Część 3.

W trzeciej części cyklu skupimy się na konkretnych czynnościach, jakie należy podjąć, aby współpraca z osobą niepełnosprawną zatrudnioną zdalnie mogła przynosić korzyści obu stronom umowy.

 

W tym celu przygotowaliśmy przykładowy scenariusz i podzieliliśmy na konkretne etapy wraz z komentarzem wszystkie zadania, jakie stoją przed pracodawcą, pracownikiem i grupą projektową. Dla uproszczenia pominęliśmy formalne kwestie związane z naborem.

Zapoznanie ze specyfiką stanowiska

Nie chodzi w tym etapie o opowiadanie na temat obowiązków. To jest zadanie rekrutera, natomiast obowiązkiem pracodawcy jest wyczerpująco przedstawić sposób organizacji pracy biura oraz obowiązki nowego pracownika. Można to zrobić osobiście w siedzibie biura, jeśli pozwala na to specyfika miejsca oraz możliwości pracownika, można porozmawiać osobiście z pracownikiem w miejscu, w którym będzie mu wygodnie, a można użyć narzędzi właściwych dla pracy zdalnej, natomiast ważne jest, aby przed wdrożeniem jakichkolwiek zmian uzgodnić w pełni zakres obowiązków. Nie może dochodzić do sytuacji, w której w czasie wykonywania obowiązków pojawią się nieprzewidziane trudności, których nie da się rozwiązać na przykład z braku odpowiednich narzędzi.

Wielu pracodawców skłonnych jest ten etap pominąć, ponieważ obowiązek wdrożenia zrzuca się wyłącznie na pracownika, który musi dostosować się do zwyczajów i obowiązków normalnych w organizacji. Jest to niewłaściwe, ponieważ specyfika działalności, kultura firmy oraz przyjęte zwyczaje mogą być różne, a na dodatek, niektóre z obowiązków mogą wymagać udzielenia dodatkowych wyjaśnień.

Wdrożenie podstawowych narzędzi

Jeszcze przed rozpoczęciem pracy nad pierwszym projektem należy – zarówno po stronie pracownika, jak i pracodawcy, przygotować podstawowe narzędzia oraz przetestować ich działanie i ewentualnie wprowadzić korekty. Faza testów musi być dostosowana do specyfiki narzędzi oraz czasu potrzebnego na opanowanie nowych umiejętności i nie może zaburzać harmonogramu prac nad projektami w toku. Na tym etapie na przykład wdraża się i testuje system CRM. Nad tym zadaniem po stronie pracodawcy, póki co może pracować jedynie administrator systemu, natomiast pracowników należy nauczyć obsługi systemu dopiero wtedy, kiedy wiadomo, że działa on prawidłowo. Pracownik musi otrzymać – jeśli jest to niezbędne – firmowy e-mail lub firmowy telefon, login do systemów informatycznych i musi zostać zapoznany z obowiązującymi procedurami jakości.

Udział w pierwszym projekcie

Dla osiągnięcia pełnej wydajności, konieczna jest integracja zespołu projektowego. Proces ten jest rozciągnięty w czasie, natomiast skraca się go poprzez przedstawienie nowemu pracownikowi standardów komunikacji w ramach grupy. Jeśli w związku z zatrudnieniem nowego przedsiębiorcy nastąpiły jakiekolwiek zmiany procedur, trzeba liczyć się także z tym, że pewne problemy przez jakiś czas mogą pojawiać się także po stronie załogi stacjonarnej.

Pierwszy projekt powinien być zaplanowany tak, aby narzędzia, które do tej pory zostały udostępnione nowemu pracownikowi, były wystarczające do wykonania powierzonych mu obowiązków. Jednocześnie powinno się uruchamiać bardziej zaawansowane narzędzia, jeśli wymaga tego specyfika stanowiska (przystosowanie niektórych narzędzi może być bardziej czasochłonne, a nie są one potrzebne we wczesnych fazach projektu, więc z rozpoczęciem prac nie zwleka się, ale pracuje się na systemach udostępnianych na bieżąco.Na tym etapie pojawia się konieczność bieżącej kontroli wydajności, ale jest to temat na tyle obszerny, że warto rozwinąć go w odrębnym artykule.


Rafał Szybiak
http://www.PartnerFirm.pl
http://www.iDiamenty.pl

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.