$100M Leads oraz $100M Offers – recenzja książek Alexa Hormozi

Alex Hormozi to amerykański przedsiębiorca, influencer i inwestor. Jest autorem znanego podcastu „The Game” oraz książek „$100M Leads” i „$100M Offers”. Pozycje te nie mają jeszcze polskiego tłumaczenia. Jeśli jednak znasz język angielski, możesz je nabyc zarówno w wersji papierowej, e-booka lub audiobooka. Tytuły tych książek można jednak swobodnie przełożyć w poniższy sposób.

$100M Leads. How to Get Strangers To Want To Buy Your Stuff tłumaczymy jako: Leady za 100 milionów dolarów: Jak przekonać obcych, aby kupowali właśnie Twoje produkty. Z kolei $100M Offers: How to make offers so good people feel stupid saying NO to Oferty za 100 milionów dolarów to: Jak tworzyć oferty tak dobre, że ludzie czują się głupio, mówiąc NIE.

Na podcast The Game natknąłem się idąc za sugestią Adriana Gorzyckiego, autora podcastu Przygody Przedsiebiorców, który wspomniał o Alexie Hormozi. Tak po nitce do kłębka trafiłem na jego drugą książkę, $100M Leads, która właśnie miała premierę (pod koniec 2023 roku). Pozycja ta, wydana poczatkowo w formie drukowanej dedykowana jest poczatkującym przedsiebiorcom, którzy stoją przed stałym dylematem – skąd wziąć nowych klientów?

Nie kupiłem tej książki w wersji drukowanej. Również nie zdecydowałem się na e-booka, dostępnego w sklepie Amazon. Najkorzystniejszą opcją wydało mi się rozpoczęcie bezpłatnego okresu próbnego w Audible i wykorzystanie go do odsłuchania audiobooka.

Nie chcę wchodzić w szczegóły, o czym jest książka $100M Leads. Wiele o zawartości przekazuje jej spis treści, a także wiele odcinków podcastu The Game, gdzie natrafić można również na bezpłatne fragmenty publikacji Alexa. Zajawki w poszczególnych odcinkach podcastu były na tyle zachęcające, że zdecydowałem się na zakup książki.

Czy warto kupić książkę $100M Leads? Warto i nie warto. Pozycja zawiera doskonale rozpisany proces pozyskiwania nowych klientów, źródła ich pozyskania oraz niuanse związane z poszczególnymi metodami zdobywania leadów. Alex Hormozi stworzył kompletny podręcznik zdobywania klientów, który mogę polecić poczatkującemu przedsiebiorcy, ale:

  • wyłącznie działającemu w branży usługowej na mało nasyconym rynku zbytu,
  • z dużą marżowością produktu – wysokość marży jest kluczem skalowalności przedsięwzięcia.

O tym Alex niestety nie wspomniał. W książce dominuje przekonanie, że wszystko jest kwestią funduszy, jakie włożymy w marketing – przy dobrze przemyślanej ofercie (patrz jego poprzednia pozycja, $100M Offers) każdy pomysł musi się udać (ok, może nie sformułował takiego zdania, jednak przekaz jest właśnie taki, hura-optymizm w stylu american-dream wciąż tu przeważa nad zdrowym rozsądkiem). Tak jednak nie jest. Pracując na niskich marżach (sklepy internetowe z popularnymi produktami, gdy sprzedajesz to samo co wszyscy w cenie takiej jak wszyscy) nie jesteś w stanie pozwolić sobie na połowę proponowanych przez Alexa działań marketingowych. Dużo z tej książki nie wyniosłem. Jednak nie moge powiedzieć, że czas spędzony na odsłuchanie był zmarnowany. Alex ma ciekawa manierę tworzenia swoich historii i stawiania tez nie do podważenia, że naprawdę może to działać motywująco, jeśli nie przekonywująco.

W cenie 30 dolarów za papierową wersję, $100M Leads nie są tego warte. W cenie „za darmo” w darmowym okresie próbnym Audible, jak najbardziej tak. Dzięki własnej nieroztropności zapomniałem wyłączyć subskrypcję Audible przed upłynięciem pierwszego miesiąca i w kolejnym miesiącu zapłaciłem kilka dych za kontynuację abonamentu. Uzyskałem w tej cenie możliwość pobrania kolejnego audiobooka. Wybór padł na $100M Offers.

Jaka jest moja opinia o $100M Offers? Podobna, jak o kolejnej książce Alexa. Jest fajnie, ale bez szału. Książka jest krótsza, mniej tu „historii z życia wziętych” w stylu „byłem spłukany, ale miałem pomysł, wdrożyłem go i jestem milionerem”, jednak dla osoby początkującej – warta polecenia. Nie żałuję wydatku. Jako osoba, która na co dzień ma do czynienia z marketingiem internetowym i sprzedażą realizując mniej lub bardziej skomplikowane zadania jako asystent wirtualny uważam, że jest to książka kompletna pod względem przekazywanych treści, ale nie rewolucyjna. Daje kierunek, ale nie daje gotowych rozwiązań.

Szkoda, że obie książki nie doczekały sie jeszcze tłumaczenia na język polski. Z pewnością potrzebują one szczegółowego komentarza przedsiębiorcy-praktyka rynku polskiego, aby złagodzić nieco niesamowicie optymistyczny oryginalny przekaz obu pozycji. Może się doczekamy. Czas pokaże.

Scroll to Top