7 codziennych porannych nawyków, które pozwolą Ci odnieść sukces

image_pdfimage_print

Niedawno trafiłem na Medium – anglojęzyczny (a może nie, może można publikować również po polsku? Nie wiem, nie sprawdzałem) portal opiniotwórczy, gdzie znane – lub mniej znane osobistości publikują artykuły na przeróżne tematy.

Jedną z tych osób jest Elle Kaplan – ekspert w zakresie szeroko pojętych finansów, właściciel dużej firmy specjalizującej się w zarządzaniu majątkiem swoich klientów. Na swoim profilu na Medium.com publikuje ona cykliczne artykuły na tematy nie tylko związane z finansami, ale również z produktywnością, motywacją i organizacją pracy zawodowej. Wiele z jej rad, w pozoru błahych i wielokrotnie już przywoływanych przez inne "mądre głowy" można odnieść zarówno do telepracy i “freelancerki”. Chcecie poznać najciekawsze według mnie porady Elle? Oto one. W moim wolnym tłumaczeniu, nie dosłownie, lecz w odniesieniu do tego, co myślę jako przedsiębiorca prowadzący projekt PartnerFirm.pl, szukający nowych klientów wśród przedsiębiorców, przekonując ich do zatrudnienia osób niepełnosprawnych. Pracujący zdalnie, z domu, podobnie, jak moi wspólpracownicy, bez sztywnych ram czasowych, gdzie wysoki poziom motywacji jest konieczny. Nie jestem idealny, szczególnie moi współpracownicy wiedzą, ile razy nawalam w wielu sprawach. Staram się jednak i dążę do tego, aby więcej robić, niż mówić co mam do zrobienia.

7 codziennych porannych nawyków, które pozwolą Ci odnieść sukces – w domu, pracy, szkole.

  1. Rozmawiaj ze sobą…Żart. Ale może nie do końca? Tuż po przebudzeniu nastawiaj sie pozytywnie do nadchodzącego dnia. Myśl o pozytywach, nie o negatywach. O wyzwaniach, nie o przeszkodach. Planuj dzień, skup się jak najefektywniej wykonać zaplanowane zadania, aby mieć więcej wolnego czasu wieczorem, a nie rozmyślaj o tym, ile masz dziś na głowie. Niby banał, niby proste, ale jednak nie zawsze się do tego stosujemy. Nie myśl “spróbuję”. Po prostu to zrób. Poczujesz się lepiej z samego rana, co dobrze nastroi Cię na cały dzień.
  2. Wizualizuj skończone zadania. Nierozerwalnie związane z punktem pierwszym. Masz juz w głowie plan dnia? Szukasz pracy i już planujesz, ile dziś wyślesz CV do potencjalnych pracodawców? Teraz wyobraź sobie, że pod koniec dnia zostaniesz zaproszony na rozmowy kwalifikacyjne, na których dostaniesz szansę zaprezentowania się przed rekruterem. A zaproszeń na rozmowy będzie tyle, że teraz problemem będzie zgranie wszystkich terminów;) Co z tego, że taki scenariusz jest bardzo trudny do spełnienia. Nie o to chodzi. Chodzi o chwilę, moment tego poranka, aby to “zobaczyć” i aby zacząć. To tylko tyle i aż tyle.
  3. Zabierz się za najtrudniejsze zadanie w pierwszej kolejności. Eat that frog, zjedz tą żabę. Znów banał, ale to banał, który działa. Wczoraj wieczorem byłem w kinie na “Loganie” – seans trwał do północy. Ok. 1 w nocy byłem już w łóżku. Rano budzik zadzwonił po raz pierwszy o 5:15 rano, po raz drugi o 05:30. Wstałem i niewiele się zastanawiając rozpocząłem swój trening, który skończyłem przed 7 rano. W sam raz, gdy moja żona wybiera się do pracy, aby przygotować jej i sobie jeszcze szybkie śniadanie. Dlaczego tak wcześnie? Bo ćwiczenia w ciagu dnia, przy dwójce maluchów (2- i 4-latek, z czego młodsze wychodzi właśnie na prostą po rotawirusie, starsze kończy właśnie ospę) są niewykonalne. Alternatywą jest całkowite zaprzestanie ćwiczeń i ciągłe marudzenie, jak mi źle. Ale to z perspektywy czasu byłoby dla mnie nie do zniesienia. Na pewno będę padał na twarz w ciagu dnia, gdy kawa przestanie działać, ale może odeśpię to wcześniej kładąc się spać. Ale nie narzekam. Zacząłem dzień od najtrudniejszego, co miałem na dziś zaplanowane i cokolwiek dzień nie przyniesie, już jest dobrze. Z pewnością Ty też potrafisz znaleźć swoją “żabę do zjedzenia” pracując zawodowo (szczególnie zdalnie, gdzie nie mamy nad głową szefa), prowadząc własną firmę lub szukając pracy.
  4. Kontroluj emocje i nie daj się im ponieść. To tylko emocje. To Ty planujesz swój dzień i masz wpływ na swoje życie. “Ten wredny szef”, “Ten antypatyczny klient, po co się z nim męczę?”, “Tyle mam na głowie, nie ogarnę tego, nie znoszę mojej pracy”, “Nie mam siły, aby znów zacząć wysyłać te CV, to bez sensu” – znasz to? Na szefa lub klienta nie masz wływu – możesz popracować nad Waszymi relacjami, ale jeśli on nie daje sygnału do poprawy, nic nie zrobisz. Żyj z tym i rób swoje. Dużo na głowie? Planuj, prioryteryzuj, zaczynaj od najtrudniejszych spraw i dziel duże projekty na krótkie i względnie łatwe do ogarnięcia zadania, które będą pchać temat do przodu. Szukasz pracy? Szukanie pracy na wiele wspólnego ze sprzedażą. 100 telefonów, z których wynika może 10 rozmówców wstępnie zainteresowanych ofertą, z czego dostajemy jednego dobrego klienta. 100 wysłanych CV może dać 10 zaproszeń na rozmowy i jedną wymarzoną pracę. Nie użalaj się nad sobą tylko rób swoje, udoskonalając przy tym metody (podczas szukania pracy Twoje CV nie może budzić zastrzeżeń, o przygotowaniu do rozmowy kwalifikacyjnej nie muszę chyba wspominać?;) Zmień podejście z problemowego w wyzwaniowe, bo to głównie Ty masz wpływ na swoje życie. Nie zwracaj uwagi na emocje, są toksyczne i nie wnoszą niczego nowego do Twojego życia.
  5. Nie porównuj się z nikim. Cytując wspomniany we wstępie artykuł: Jedyną osobą, do której możesz się porównywać jesteś Ty sam z przeszłości;) Ma to jeszcze większe znaczenie w erze social media, gdzie porannym nawykiem większości z nas jest przeglądanie Facebooka z postami znajomych czy celebrytów – tych lepszych, tych “idealnych”, tych “ładnych”, tych “bez problemów”. Oni też są ludźmi – a to, jak ich postrzegasz jest konsekwencją tego, jak oni się kreują. Często nie ma to wiele wspólnego z rzeczywistością. Nie patrz więc na to. Patrz na siebie, zwracaj uwagę na swoją unikalność, w czym jesteś dobry, w czym chcesz być lepszym, zauważaj postępy. Buduj pewność siebie, to pomaga we wszystkim – zarówno pracy zawodowej, jak i podczas jej poszukiwania. Pracodawcy pozytywnie odbierają kandydatów pewnych siebie, którzy znają swoją wartość i nie sprawiają wrażenia, że w desperacji szukają jakiejkolwiek pracy.
  6. Dbaj o zdrowie. Wiele tu chyba nie trzeba dodawać. Ludzie sukcesu dbają o zdrowie. Ćwiczą regularnie tak samo jak Ty regularnie myjesz zęby. Do wykonywania podstawowych ćwiczeń wystarczy kawałek podłogi. Jakie ćwiczenia są “najlepsze”? Jakiekolwiek, wykonywane regularnie są lepsze niż nic-nie-robienie.
  7. Pozostań w kontakcie z najbliższymi przed rozpoczęciem pracy. Wspólne śniadanie rano, przygotowywanie dzieci do przedszkola lub szkoły, poranna kawa z partnerem – to wszystko naprawdę pomaga.

Podoba Ci się artykuł? Polub na Facebooku lub udostępnij znajomym. Dzięki:)

Poniżej link do oryginalnego artykułu:

 

https://journal.thriveglobal.com/7-powerful-morning-routines-that-will-make-you-mentally-strong-d38c5c97b3b4#.f2o1ltkgx

Share
Napisane przez Rafal  |  Brak komentarzy  |  w Blog, blog, telepraca

Komentarze są zamknięte dla tej strony

  • W kilku zdaniach

    Projekt PartnerFirm.pl skierowany jest do mikro- i małych przedsiębiorstw. Ma na celu efektywne wykorzystanie potencjału rynku pracy osób niepełnosprawnych. Za naszą misję uważamy pomoc przedsiębiorcom w dobrym planowaniu stanowisk i dopełnianiu niezbędnych formalności związanych tak z pracą zdalną, jak i zatrudnianiem pracowników niepełnosprawnych. Dzięki współpracy z nami w łatwy sposób możesz obniżyć koszty płac, zmniejszyć wydatki na biura, usprawnić organizację i zwiększyć efektywność pracy.

  • Kontakt

    Xandia – Rafal Szybiak
    Al. Jana Pawla II 61C/304
    01-031 Warszawa
    NIP: 864-175-90-88
    REGON: 260259162
    rafal.szybiak@xandia.pl

call partner.firm